Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~malkaviann

profeska. bardzo mi się podoba zabieg z liternictwem. świetny projekt wizytówek.


jak dla mnie pierwsze skojarzenie to via - co tez znaczy w sumie droga z łaciny. jeśli nazwa będzie V3A to identyfikacją trzeba to będzie wyjaśnić.

całość prezentuje się okey, nie wiem czy zaokrąglenia wewnętrzne w V i A mają dobre proporcje do zewnętrznych.

no nic czekam identyfikacji. forma jak zwykle - daje rade.


no gratulejszyn, teraz to dopiero będzie lans na mieście.


poza tym, że w paru miejscach wkradły się nierówności szczególnie przy łuku nad napisem oraz nad rokiem. nie jest symetryczny. jeśli nie powinien być to trzeba to poprawić, bo wygląda na fuszerkę. światło między literami bym poprawił bo zbyt nachodzą na siebie w pomniejszeniu traci na czytelności. na ten moment odległość między I a C (w porównaniu z resztą jest za duża. cała reszta zacnie

P.S. Uwagi na szybko.


"I naprawdę w ogóle nie obchodzi mnie to, czy skręciłeś sobie nogę czy kark. "
"Wyleczyłam się z ciebie. Myślałam, że to niemożliwe, że jesteś jak choroba śmiertelna, co prawda nie zabijająca od razu, ale wyniszczająca powoli wszystkie organy." jedyne dobre fragmenty z całości. nazbyt uczuciowe to jest, brakuje dystansu. może spróbuj to napisać raz jeszcze, ale bardziej z boku, z większej odległości?

patetyczne to, zbyt nastoletnie.


7 zdań to nie proza obyczajowa. bełkotem tu jedzie, coś co dla Ciebie jest słodko oczywiste dla czytelnika już nie koniecznie być musi. ogólnie ta wprawka jest słabo napisana i nic nie wnosi i nic z niej nie wynika. proponuje to przemyśleć.

czołem i powodzenia.


czuć, że młode dziewcze to pisało. zdania poprawne, a z reszty się wyrasta.


wiesz, ze jesteś konkret. gratulacje.


przeczytałem, ciężko mi się do tego ustosunkować. czegoś tu zabrakło - jak dla mnie waty. za szybko się to kończy. więcej rozmów, więcej emocji. ten dramat trochę taki pusty. ona (pseudo)wyzywająca, on nieśmiały i tyle. brakuje jakiejś głębi, żeby można polubić lub znienawidzić bohaterów. a tak historia się stała i nic, stała się to się stała. bez emocji.

dobrze napisane, masz słuch do rozmów to się czyta. ogólnie daje radę, ale trzeba to jeszcze przemyśleć. ocena: 4 :D


przecież to jest kilka zdanie nad czym Wy się tu rozwodzicie? to nie wierszyk, żeby się nad nim spuszczać. tekst jest w dziale proza. to ja się pytam, co ja mam w tej prozie ocenić? interpunkcje? trzypozycje pisze dobrze, jak nie bardzo dobrze i spokojnie można by iść z czymś grubszym do wydawcy - nie ukrywam tego. ale na miłość boską wstęp do czego to jest? do książki? do opowiadania?

zróbmy doświadczenie:
otwieram książkę świetnego autora (każdy niech sobie wybierze jakiego chce) czytam pierwsze 5 zdań i dyskutuje o tym na digarcie, wystawiam oceny sprzeczam się i tak dalej.

na głowę moderatorzy upadli, czy co?


śliczne, urocze doprawdy. ale się pytam co to jest? co ja mam tu ocenić, parę zdań na krzyż, które do niczego nie prowadzą, puenty są pozbawione. ładnie te kilka zdań napisałeś.


luncheon meat wiejski daje radę - dobre foty.


bardzo ładnie ssie, jestem z Ciebie dumny :D


ach, te błękitne pasy. cóż za forma, jakie wymowne. Nie no rewelacja te pasy są.


trochę za mało tego byka w byku no i studio otwarte miało już IOP wcześniej. Podobne rozwiązania i kolory. Sam znak jest okey, ale mam wrażenie, że za bardzo Ci się spodobało "otwarte" podejście


bardzo dobre. gratuluje.


przeczytałem, sprawne. temat chwytliwy to i nie ma co spierdolić. u Ciebie jednak brakuje, jakiegoś punktu zaczepienia, żeby to nazwać opowiadaniem. ładna wprawka, czyta się, że masz słuch. melodyjnie to wszystko.

ot i tyle.


do przodu. jest coraz lepiej, chodź nadal nie podchodzą mi Twoje manieryzmy.

poza tym to jest takie SF, że aż jest bez sensu.

mysz w cipce, bezsensu.


fajne. całkiem fajne.


a to dupa!!

po czapeczce wnoszę, że to ziebaty, ale po tapecie w pokoju, że to szymon. zastanawiające. brat wie?


intymna teoria względności. po więcej zapraszam na gg 1856297


dobry pomysł


już pełnoletnia?


na żywo wygląda jeszcze lepiej


ja wiem, że proza to raz na rok się pojawia jako DD. tylko dlaczego ciągle jakaś taka z odbytu. albo górnolotny badziew, co to poza autorem nikt inny go nie rozumie, a i sam autor nie zawsze wie, co on sam chciał powiedzieć. albo to... ja wiem, to nawet śmieszne jest - miejscami, ale mam żal do moderatorów bo jeśli ten osobnika ma coś innego z gatunku proza i jest to dobre to się może okazać, że ktoś przysnął nad klawiaturą i wybrał najgłębsze dno z galerii. bo jeśli to najlepszy i najbardziej reprezentatywny digart to boże broń przed takimi najlepszymi.



1 2 3 4 5 6 ... 7 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt