Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~malkaviann | użytkownik

imię i nazwisko adresRzeszów zarejestrowany23.01.2007 @12:22:55 ostatnio na stronie06.02.2016 @23:35:06

Po pierwsze: PISANIE MA SPRAWIAĆ PRZYJEMNOŚĆ. Obiegowa opinia, że dla przyjemności piszą tylko grafomani, jest głupia i szkodliwa, co się zowie. Nie znajduję przyczyn, dla których autor miałby cierpieć przy pisaniu. Nieprawdą jest, jakoby tylko utwory spłodzone w trudzie i znoju przedstawiały wartość. Można pisać dla sławy lub pieniędzy, można traktować pisanie jako pracę, zawód - ale nie wynika z tego, że trzeba tej pracy nienawidzić. Powiem więcej: zawsze miałem wrażenie, że grafoman to właśnie taki gość, który męczy się, płacze i zgrzyta zębami, a jednak pisze i pisze, z powodów, których nie umiem odgadnąć.

Po drugie: NAD SKOŃCZONYM TEKSTEM TRZEBA DALEJ PRACOWAĆ. Bez względu na to, jak bardzo samo pisanie jest radosne i przyjemnie, drugim i niezbędnym etapem jest - czytanie. Należy koniecznie własne dzieło przeczytać i poprawić. Tutaj już przyjemność nie jest wymagana, choć pochopnie jej wykluczać nie należy.

Po trzecie: PRZED SKIEROWANIEM DO DRUKU TEKST POWINIEN ODLEŻEĆ. Znaczy to, że przyjemnie i radośnie sporządzony, a następnie mozolnie poprawiony utwór, powinien dojrzeć na półce, albo w szufladzie. Najlepiej, żeby dojrzewał dwa miesiące. To dość, by zapomnieć, jak dzieło wygląda. Lektura po dwóch miesiącach bywa niezmiernie dla autora pouczająca. Trafiają się zdania, których treść była kiedyś rozkosznie oczywista - po dwóch zaś miesiącach taka nie jest. Krótko mówiąc, autor czasem nie wie, co autor miał na myśli. Tym bardziej nie będzie wiedział czytelnik.

Po czwarte: NIE NAPALAJ SIĘ NA POMYSŁ, KTÓRY WŁAŚNIE WPADŁ CI DO GŁOWY. Pomysł dobra rzecz, ale może - i powinien - poczekać. Szkoda pary, jeśli ma cała pójść w gwizdek. Jeżeli po tygodniu pomysł nadal wydaje się interesujący, warto go wykorzystać. Ale zazwyczaj, po tygodniu, pomysł już nie wydaje się interesujący. Jakkolwiek banalnie to zabrzmi, przypomnę, że człowiek jest stworzeniem skłonnym do emocji i wzruszeń, nieobce mu olśnienia i fascynacje. Czasem pod wpływem owych wzruszeń, olśniony twórca chwyta za pióro. No już dobrze, niech chwyta, jeśli musi, niech da upust - a co sobie będzie żałował... Ale odradzam wiązanie z tym upustem nadmiernych artystycznych nadziei. Odległe wzruszenia niejednokrotnie bledną; tekst, który miał być ich ilustracją, jakoś nie jest. Oczywiście, jeśli ktoś ma czas i dużo, ale to naprawdę dużo siły twórczej, może - na wszelki wypadek -opisywać wszystko, co przyjdzie mu do głowy.

Po piąte (z całym szacunkiem i za przeproszeniem): Z GÓWNA BICZA NIE UKRĘCISZ - piękne to ludowe porzekadło dedykuję wszystkim, którzy wierzą, że pisania można się nauczyć, mając tylko dużo dobrych chęci. A tymczasem, nawet jeśli prawdą jest, że dzieło literackie to pięć procent talentu i dziewięćdziesiąt pięć procent ciężkiej pracy, to koniecznie trzeba zaznaczyć, że wszystko zaczyna się właśnie, i niestety, od tych małych pięciu procent. Kto nie ma tych pięciu procent, spokojnie może sobie odpuścić całą resztę. Czyli ciężką pracę w dowolnym wymiarze procentowym. Czterysta procent normy też nic nie da.

Po szóste: NIE WIERZ W ŻADNE PRAWDY OBJAWIONE. Nie ma sztywnych reguł rządzących pisaniem. Różne poradniki (albo dekalogi Kresa czy Biesa) można wziąć pod uwagę, ale prawda jest taka, że pisarz jest skazany na samotność, sam sobie urządza warsztat pracy i sam, po swojemu, rzeźbi w tworzywie. Można - i warto - popatrzeć, jak wyglądają pracownie innych rzemieślników (artystów, jeśli wola); warto posłuchać rad, warto nad nimi pomyśleć, podumać, ale własną pracownię, na koniec, trzeba jednak urządzić po swojemu, w zgodzie z tymi radami, lub wbrew nim.

Po siódme: NIE MA OBOWIĄZKU BYCIA PISARZEM. Można być kimś innym.

Po ósme, dziewiąte i dziesiąte: KSIĄŻKI SĄ DLA LUDZI, MAJĄ SŁUŻYĆ DO CZYTANIA. Jeśli ktoś już postanowił zostać pisarzem (pomimo, iż dowiedział się z siódmego przykazania, że może być kimś innym) to powinien produkować książki, nie zaś książkopodobne grania własnej duszy. A do cholery z jego duszą. Każdy (bo także czytelnik) ma własną duszę, a jak nawet nie ma duszy, to i tak ma swoje granie, więc nie musi płacić za cudze. Książka zawierająca granie duszy autora powinna być uczciwie zatytułowana „Granie mojej duszy". Zobaczymy, czy ktoś to kupi.

// Feliks W. Kres

______________________________________________________

profilowe by sweet cherry karoline http://www.sugarfreecherry.digart.pl
leva ostroś ja, prava ostrość anasazi http://www.anasazi.digart.pl

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty Gadu-Gadu1856297
digarty6 komentarze1057 posty na forum631

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~CerBEER    29.03.2008 @07:23:34
Cześć Placek jak tam żyjesz ?
_______
~Comodo rewelacja 09.07.2011 @05:11:10
Ładna dziewczyna, reszta kiepska
Daje maxa, bo jest goła
*DracoVolantus    06.03.2008 @14:48:36
aj tam nie ważne od kiedy.
ale widzisz + zamiast * i piszesz:

o, nie jesteś moderatorem
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
*DracoVolantus    06.03.2008 @13:14:36
no, już nie. niezły bystrzacha z Ciebie
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
+outstarwalker    25.02.2008 @21:08:47
Ach, zapomniałabym - również uważam się za Malkaviana. A może to kolejne moje szaleństwo, hm.
_______
omg it's alfred molina
+outstarwalker    25.02.2008 @21:03:23
Czyżbyś czytał "Galerię Złamanych Piór" Kresa? Mam pod ręką, dobrze pisze człowiek.
Dość ciekawy profil i dobry gust, zatem zostawiam życzenia miłego wieczoru. Miło, że ktoś jeszcze pamięta Beatników.
_______
omg it's alfred molina
~Wuos    21.02.2008 @19:56:32
Bitwa Komiksowa#5 pt. "Zimne Zabawki" dobiegła końca.
Czas zagłosować na 3 najlepsze Twoim zdaniem prace!
Zapraszamy do urny - http://www.digart.pl/forum/temat/576061/BITWA_KOMIKSOWA_5_Zimne_Zabawki.html
~melodynelson    18.02.2008 @20:43:31
taa. znam znam. dzięki że czytasz. pozdrawiam
_______
i'm a moth who just wants to share your light
~BrightSideOfLife    15.02.2008 @19:15:55
Witam.

http://www.digart.pl/praca/1531338/lot.html ...Mógłbyś rzucić okiem na to? Nie moje jakby co. Myślę, że warte przeczytania (:


enjoy!
_______
Smile, it's the second best thing you can do with your lips...
-berdyczow    14.02.2008 @19:44:28
to nie tak źle z Tobą, skoro się wnędzasz na epitet "poeta" ; )
~3dom    14.02.2008 @13:47:32
_______
nie zrozum mnie źle.
~3dom    14.02.2008 @13:43:51
ja też się nie znam, a najbardziej lubię "robić swoje"
_______
nie zrozum mnie źle.
~3dom    14.02.2008 @13:35:59
zabawowe. to stary wiesz, nawet nie wiem czy takie można dawać. napisałem w życiu jedną taką miniaturę, to dam, a co
_______
nie zrozum mnie źle.
-berdyczow    14.02.2008 @09:35:05
zmywać naczynia = drzewiej - zmywać statki panie poeto..
tak to się język skrada..
~melodynelson    13.02.2008 @18:22:39
rzucam jak skończę 18, potem zaczną mi zanikać włókna kolagenowe i te sprawy. no i nie mam zamiaru palić w przyszłości. to jedna z kolejnnych dziecinnych pasji.
ciesze się że Ci się nie spodobało. i jak zawszę kłaniam się nisko i dziękuje za odwiedziny.
_______
i'm a moth who just wants to share your light
^lilienn    13.02.2008 @14:45:29
oj no dobrze
no przepraszam
~yohn    13.02.2008 @14:11:36
Heyka
Dzieki za comment. Moze masz racje z tym ostatnim moim opowiadaniem, bo dawno nie pisalem. Za duzo sesji. I tych w studio i tych na uczelni(ach). Ale postaram sie poprawić. Miłego zycze
_______

~Dariq    12.02.2008 @17:54:47
czałkiem czałkiem :D
_______
"Krytykować to znaczy wmawiać autorowi, że zdjęcie należałoby zrobić nie tak jak autor zrobił, tylko tak jak zrobiłby krytyk gdyby potrafił"
S. Mitin
*DracoVolantus    12.02.2008 @15:09:23
a Twoja dziewczyna nie jest wrażliwa
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
*DracoVolantus    12.02.2008 @15:08:35
bluźnisz man.

też kiedyś tak mówiłem.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
*DracoVolantus    12.02.2008 @15:05:36
nieprzemyślane masz te wiersze totalnie ziom tak btw, szastasz słowami, nie przejmujesz się dokładnymi, a co dopiero wszystkimi znaczeniami użytych wyrazów

_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~KarolinaFurnal    10.02.2008 @10:11:10
jeszcze zapomniałam tam dopisać Twin Peaks

Serdecznie dzięki
_______
w w w. k a r o l i n a f u r n a l . c o m
http://www.karolinafurnal.com
~sugarfreecherry    09.02.2008 @14:08:26
bo wszystko juz bylo
w zasadzie to haha ale wczesniej umiescilam to niz oni.
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 ... 24 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt